Święto Podwyższenia Krzyża św. przypadające na dzień 14 września, w Bliziance ze względu na wezwanie parafii jest dniem odpustu. Msze św. w tym dniu celebrowali księża rodacy ks. Kazimierz Lewczak oraz ks. Zdzisław Drozd – obydwaj obecnie są emerytami oraz ks. Adam Kaczor proboszcz z Jawornika. Podczas głównej mszy o godz. 17:00 ks. Kazimierz rozpoczął od krótkiego wprowadzenia i wyjaśnienia istoty święta Podwyższenia Krzyża, stwierdził również, iż Polska jest usłana symbolami krzyża niemal wszędzie i jest to jeden ze znaków wyróżniających naszą Ojczyznę spośród innych państw na świecie.

Kazanie odpustowe wygłosił ks. Zdzisław, który na wstępie przyznał, że przed msza świętą zainspirowało go spojrzenie św. Jana Pawła II z obrazu znajdującego się w ołtarzu z relikwiami świętych obecnych w tutejszym kościele. Inspirująca była odpowiedź na pytanie skierowane do św. Jana Pawła II, które słowa w Ewangelii są najważniejsze,na które odpowiedział on, że: „i poznacie prawdę, a prawda Was wyzwoli” (J,8,32). Rozważania o prawdzie były dominujące w kazaniu wygłoszonym przez ks. Droza, który stwierdził, że bez prawdy nie byłoby Krzyża. Ks. Drozd nawiązał również do postaci bł. ks Jerzego Popiełuszki, którego relikwie obok relikwii św. Andrzeja Boboli, św. Faustyny Kowalskiej oraz św. Jana Pawła II znajdują się w kościele w Bliziance.14 września to dzień urodzin bł. ks. Jerzego prześladowanego i brutalnie zamordowanego właśnie za głoszenie prawdy. Ks. Drozd również odniósł się do czasów współczesnych, gdzie jak przewidział św. Jana Paweł II następuje m.in walka prawdy i  „anty-prawdy”.   W sierpniu 1976 r. kard. Karol Wojtyła, odwiedzając Stany Zjednoczone, wypowiedział ważkie słowa: „Stoimy dziś w obliczu największej konfrontacji, jaką kiedykolwiek przeżyła ludzkość. Nie przypuszczam, by szerokie kręgi społeczeństwa amerykańskiego ani najszersze kręgi wspólnot chrześcijańskich zdawały sobie z tego w pełni sprawę. Stoimy w obliczu ostatecznej konfrontacji między Kościołem a anty-Kościołem, Ewangelią a jej zaprzeczeniem. Ta konfrontacja została wpisana w plany Boskiej Opatrzności. To czas próby, w który musi wejść cały Kościół, a polski w szczególności. Jest to próba nie tylko naszego narodu i Kościoła. Jest to w pewnym sensie test na dwutysiącletnią kulturę i cywilizację chrześcijańską ze wszystkimi jej konsekwencjami: ludzką godnością, prawami osoby, prawami społeczeństw i narodów”. W tym kontekście można odnieść to również do wielu wydarzeń w Polsce. Ks. Zdzisław zwraca uwagę, że jednym z ratunków dla tego czasu próby w szczególności Kościoła polskiego, jest zwrócenie się do Maryi poprzez różaniec. Dobrą okazją jest udział wiernych m.in. z Blizianki w ogólnopolskiej akcji Różaniec do Granic, gdzie 7 października organizatorzy akcji zapraszają na przybycie na granice całej Polski i otoczenie naszej Ojczyzny żywym różańcem. W końcu wierni Blizianki znani są z pielgrzymek w najbardziej odległe miejsca w Polsce, corocznych pielgrzymek do Kalwarii Pacławskiej, czy więc problemem dla nich będzie dotarcie na granice z Ukrainą lub Słowacją w tym dniu? Jak wspomniał historia zna niezwykła moc różańca, a najbardziej aktualnym jest przykład przemiany Węgier przez 2 mln. Węgrów odpowiedziało na wezwanie Kardynała Józefa Mindszenty jeszcze z lat 40 i przystąpiło do do Krucjaty Różańcowej. Efektem był upadek socjalistów i przyjęcie nowej konstytucji , która uznaje rolę chrześcijaństwa za „kluczową dla podtrzymania narodu”, a jej preambuła zaczyna się od słów modlitwy: „Boże, pobłogosław Węgrów!”. Węgrzy zdecydowali, że kiedy Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na właściwym miejscu.
W czasie odpustowej mszy św. odbyła się również procesja z Najświętszym Sakramentem wokół kościoła, w której udział wzięli kapłani z dekanatu czudeckiego, strażacy z OSP Blizianka oraz wierni. Podczas liturgii słowa czytania oraz śpiew psalmów wykonany został również przez miejscowych strażaków, zaś całość liturgii uświetnił chór parafialny, który w składzie powiększonym o nowych członków odśpiewał piękne nowe pieśni. Na zakończenie ks. Henryk Mazur – proboszcz z Blizianki podziękował wszystkim za udział, uświetnienie odpustowej mszy św. jak również za troskę o poczęstunek dla przybyłych kapłanów oraz dary finansowe. Procesja odpustowa odbyła się również w nietypowej scenerii rusztowań budowlanych, gdyż przy Kościele parafialnym realizowana jest właśnie inwestycja termomodernizacji budynku.